sobota, 19 lutego 2011

dzień martusi

A więc, jest sobota! Wreszcie. No cóż wstałam ok 6 bo w Tv leciały zakupy Mango. Więc walnęłam się na łóżko rodziców i wgapiałam się w ekran. Potem zdecydowałam się iść coś zjeść. Zjadłam kanapki z serem białym ze szczypiorkiem. Mmm. Mam samochód od 2001 roku i się z nim związałam xd Byłam mała i ciągle w nim siedziałam jak go kupiliśmy. Więc dziś miał po niego przyjechać gość i od nas odkupić. Byłam przejęta bo mój samochód nawet miał imię: Dżo. Kochałam go xd no cóż, przyjechała laweta i go wzięła ;( Ryczałam. Nie wiem czemu ale ogółem to jestem dziwna i mam swój świat. xD No potem się uspokoiłam i siedziałam na sd. Nuda, nie miałam co robić na kompie ale i tak siedziałam. Potem z moją przyjaciółką Natalą [Lalunia962] bawiłam się przez GG i wysyłałyśmy sobie robione przez nas banery :D potem z mamą robiłam placki ziemniaczane, i znowu na kompie grałam. Teraz założyłam blog, i z Wiką pisze przez GG. Później pójdę spać. (chyba xd)  więc do jutra ! ;****

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz